Pytanie: "Znajomy prowadzi firmę sprzątającą. Ale ze słabym efektem. Chce mnie zatrudnić do rozreklamowania tej działalności i znalezienia klientów. 

On proponuje rozmowy telefoniczne z firmami i wysyłanie do nich maili. Popytałam wśród znajomych, którzy twierdzą że nie czytają maili z ofertami. Co więcej nie odpowiadają nawet na zapytanie o możliwość przedstawienia oferty - a z tego co się orientuję jest obowiązek zapytania?? A może do firm nie ma?? Ktoś się orientuje??
Czy możecie mi podpowiedzieć jakimi kanałami najlepiej trafić do klienta? "

tutaj]: 

Jak-promowac-studio-projektujace-wnetrza

Iwona Gruszka Marketing to jest dzika bestia. Neil Fitzgerald, prezes Unilevera mawiał "gdyby ktoś zapytał mnie (...) która połowa moich reklam poszła na marne, najprawdopodobniej odpowiedziałbym, że zmarnowało się 90%, ale nie wiem które", i choć teraz mamy super narzędzia do mierzenia konwersji, kosztów pozyskania klienta, efektywności reklamy czy stopnia jej 'trafności', nadal działania marketingowe są loterią, bo trzeba testować i sprawdzać co się sprawdza i czy trafia do naszego idealnego klienta. Rozliczenia za efekty są dla Ciebie bardzo niekorzystne, bo testowanie to już Twoja praca. Żadna agencja social media (jeśli się mylę to niech mnie ktoś poprawi) nie podpisze umowy z klientem za płatność za rezultaty, bo zdają sobie sprawę jaki to jest proces. 

Co do pomysłów na promocję - reklama na facebooku - posty sponsorowane ustawione na daną lokalizację i targetowanie firm w tej lokalizacji. Plus oczywiście budowanie marki firmy najlepiej przez referencje. Jeśli macie klientów poproście ich o 1) polecenie dalej 2) wystawienie opinii. 

Znajomi maili może nie czytają, ale maile nadal są jedną z najlepszych form promocji i budowania świadomości o Was. 
Co do wysyłania ofert handlowych - chyba do firm można, ale nie jestem na 100% pewna. 

Jeśli wysyłanie ofert nie przynosi rezultatów, spróbujcie "ogrzać" czymś pomysłowym. Nikt nie lubi jak się mu sprzedaje, ale lubi jeśli daje się mu możliwość zakupu. Plus, klient musi przejść przez takie 3 "etapy": poznać Was, polubić Was i Wam zaufać. 

Wymyślcie innowacyjne podejście. Zaoferujcie pierwsze sprzątanie za free i potraktujcie klienta jak króla. To wcale nie musi być przecież działanie w sieci. Albo kupcie kilka miotełek i wyślijcie jako prezent ze śmieszną notatką i kontaktem do Was...np. "chętnie pozamiatamy za Ciebie"...albo wyślijcie szufelkę z dopiskiem "Mamy miotełkę, która tęskni. Chętnie wpadniemy dołączyć ją do szufelki i przy okazji, możemy sprzątnąć Wasze biuro" (doobra wymyślam ... orłem sloganów nie jestem, ale to tylko przykład o co mi chodzi). 

Mam nadzieję, że się przydałam :) Trzymam kciuki.

 

PODOBAJĄ CI SIE MOJE SuPEAR PORADY?

CHCESZ ZE MNĄ PRACOWAĆ?? 

możesz na kilka sposobów: